We, the Cursed






wersja mojsza:

I went to bed early so that I could start my suffering of insomniac without a delay.


beretta 2008-09-02 22:07:00
skomentuj (7)




Każdy ma takie dziecko, na jakie sobie zasłużył;>
   

mj

-Ja bym chciała wojnę...
-Ooooo, widzę, że ktoś staje się zwolennikiem naszej głównej idei...
-Nie, ja o tym myślę już od dawna.
-Co, MASHa się naoglądałaś?
-Nie, za wesołe...
-A, czyli bardziej powstanie warszawskie?



Nie piszę bloga, bo pamiętam co do mnie mówisz:]
...poza tym, planów rewolucyjnych się nie upublicznia:P


beretta 2008-08-01 21:59:27
skomentuj (2)




Klucz wyboru


- ...on ma urodziny w dzień urodzin Poppera...


- I po tym się jeszcze nie zorientowałaś?!






hem. jedno(trzy) piwo w parku
i tyle mądrości życiowych:>


beretta 2008-05-01 10:38:52
skomentuj (2)




Filosofía y Letras


...pomijając kwestię wiary w Prónoię... a w zasadzie wyrozumowaną analizę rzeczywistości, której wnioski ni mniej ni więcej prowadzą do konstatacji pt.: jak nie Prónoia... no to już tylko Bóg zostaje!...
...pomijając kwestię metempsychozy i anamnezy(tak, kurna, lubię "dziwne"/"trudne"/"ładne" przecież(!) słówka... jestem niestety Człowiekiem-Słowa, jestem, co gorsza Człowiekiem-Sprowadzającym-Słowa-Na-Ziemię... Konfrontującym-Je-Z-Rzeczywistością-I-Dzałaniem... Codziennym... tak, wiem, że to niecodzienne, mea culpa! Wybaczcie bracia-przyRodni, za których odpowiadać nie mam zamiaru)... otóż... pomijając teoretyczno-religijne uzasadnienia... Cortázar zmarł w lutym roku '84... ktoś urodził się w czerwcu roku '85... wzrasta cortázarowskość mojego bytu... już nawet yerba mate(cytrusowa, nie wiem czy cytrusowa to cortázarowska... ale yerba mate napewno)... więc muszę znaleźć jakiś sposób na przebadanie cech konstytutywnych oraz wieku mojej duszy...

Filosofía y Letras

gorzka czekolada z chili






Come one, come all i
nto 1984...



I'll keep this wisdom in my flesh

This love has got no ceiling






(jestem na kartkach, na których bywałby Cortázar, gdyby był bywał jeszcze)
Kiwaczek



beretta 2008-02-14 09:12:10
skomentuj (4)




guest book

...dodaj...
...zobacz...


archives

2008
wrzesień
sierpień
maj
luty
2007
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik




links

Przydatne
Allegro
Dark Lyrics
Semibright Lyrics

The Misinterpretation of Silence
...autumnal fires...
...in absentia...
...dreams turn to dust...
...one second...
...deepest scar...
...cold heritage...
...pardon me...
...pure morning...
...mr. self destruct...
...genuine pulse...
...no reply...
...snowing still...
...little earthquakes...
...black light district...
...guilt and regret...
...cold contagious...
...the hollow...
...rainroom...
...the amen corner...
...emotion sickness...
...going nowhere...
...nameless disease...
...silent enigma...
...forty-six & 2...
...G = 6.67 x 10^-8 cm^-3 gm^-1 sec^-2...

BezKategorialny!
Wolne Miasto

Trochę Kultury
Rozrywki Rozrywki wstęp już od 5pln:D
T jak Teresa, E jak Gienia, A jak Dodek, T jak To już było i R jak OdRodzona;)

Rozumiemy się bez słów
Roxi Cute Little Dead Girl;>
Nina ...dziewczyna, że mucha nie siada:]
Marek, Marek Wilk nie taki znowu mały, nie zawsze taki znowu śmieszny... Człowiek.
tre - cośtam Everybody knows she's my friend, everybody knows she's my man...
Triss, po prostu Triss Mąż mojej Kobiety, która jest moim Mężczyzną... chyba tak:P
Mainard czytam to co czytam, nie czytam czego nie czytam





moon phases
 












 

 

 

 

 

[design: Triss]